CIEKAWOSTKI

Historia czekolady

Kilka słów o historii czeko-czeko-czekolady.

Karol Linneusz nadał nazwę drzewu kakaowemu, która przemawia od naszej wyobraźni i brzmiącą nazwą pobudza receptory smakowe theobroma cacao z łciny theos -Bóg i bromina- napój czyli „napój bogów” coś więcej niż tylko słodycz to kultura, tradycja i zwyczaje, moc i czar, nie na próżno mówi się, że czekolada nie jest substytutem miłości ….a jedynie miłość substytutem czekolady.

Opowiadając historię czekolady musimy cofnąć się w czasie i przestrzeni do czasów starożytnych Olmeków ludu zamieszkującego dzisiejsze tereny Meksyku. Byli oni przedstawicielami pierwszej wysoko rozwiniętej cywilizacji Ameryki Środkowej. Olmecy jako pierwsi rozpoczęli uprawę wymagającego kakaowca, który w sprzyjający klimacie stał się szeroko znanym i cenionym drzewem uprawnym. To właśnie pierwsi plantatorzy kakaowca byli pierwszymi degustatorami napoju sporządzanego na bazie ziaren kakao około 2000 lat p.n.e. Spadkobiercami „czekoladowej” tradycji był inny szeroko zanany w historii lud Majów. To dzięki archeologicznym znaleziskom z tego okresu wiemy jak wielkie miały znaczenie ziarna kakao, które umieszczane były jako roztarty proszek z ziaren w naczyniach składany w grobach Majów. Naczynia te pochodzą z 600 r p.n.e., więc daty te są naprawdę imponujące.

Aztekowie kolejny lud zamieszkały na tych terenach sporządzał napój z ziaren kakaowca roztartych na drobny proszek zalewanych zimną bądź gorącą wodą z dodatkiem papryki chili oraz młodych ziaren kukurydzy. Napój ten daleko odbiegający od naszego wyobrażenia o słodyczy dzisiejszej czekolady podawany był z domieszką miodu z dzikich pasiek oraz innych przypraw i ziół przelewany wielokrotnie z naczynia do naczynie w celu uzyskania pianki!

Degustacja czekoladowego napoju owiana niejedną legendą zadziwiła Hermana Corteza, który dotarł na te tereny ze swoimi wojskami, nie potrafił on wytłumaczyć euforii związanej ze spożywaniem tego gorzkiego napoju. Uprawa drzew kakaowca wiązała się również według przekazu ze zwyczajem trzynastodniowej abstynencji seksualnej zakończonej orgią uniesień miłosnych po spożyciu dużych ilości kakaowego napoju.

Napój podawany wojownikom i serwowany na wszelkich uroczystościach zyskał wymiar niezwykłego o mocy wielkiej…przyprawiający grymas skrzywienia na ustach powodowany goryczą i cierpkością napoju. …Ciężko nam sobie to wyobrazić ale takie były gorzkie początki słodkiej przyjemności.

Podziękować za owoc kakaowca na naszym kontynencie musimy Krzysztofowi Kolumbowi, który przywiózł kakao do Hiszpanii w XVI wieku aby tam przez okres 100 lat recepturę parzenie kakao pilnie strzec i ulepszać. Zmieniono rodzaj przypraw dodawanych do napoju, który zalewano już wówczas gorącą wodą, odstąpiono od pieprzu i chili a dodawano cynamon i anyż.

Pilnie strzeżona tajemnica cudownego napoju , za której ujawnienie groziła kara śmierci jednak dotarła do innych krajów europejskich w 1615 roku trafiła do Francji kilka lat później Holendrzy spopularyzowali sadzonki kakaowca w swych koloniach na Jawie, Sumatrze, Filipinach oraz Indonezji. Z początkiem XIX wieku portugalscy kolonizatorzy wywieźli sadzonki do Afryki na wyspę Fernando.

Znaczenie kakaowca oraz jego nasion w historii jest niebagatelne zważywszy, iż u dawnych cywilizacji stanowił walutę, płaciło się ziarnami kakaowca za pracę i za produkty żywnościowe. Tak więc spożywanie samego napoju z „cennej rośliny” miało wymiar niezwykły, a przekazywane przez parę podczas ślubu pięć ziaren kakao było znakiem wzajemnego oddania.

Przez kolejne lata urozmaicano napój czekoladowy a za wielki przełom w historii czekolady można uznać wynalezienie w 1828 roku metody wytwarzania proszku kakaowego. Prekursorem tej metody był Holender, dzięki któremu Holandia stała się niekwestionowanym królem produkcji czekolady, w tym czasie już w formie stałej znanej w czasach nam obecnych. Przemysł czekoladowy rósł w siłę i otwarty był na eksperymenty w 1875 roku Szwajcar Daniel Peter wynalazł mleczną czekoladę , która zyskała wielu zwolenników również w czasach nam współczesnych szwajcarska czekolada jest niezmiennie na piedestale łakoci na równi z belgijską.

Okresem rozkwitu czekoladowych produktów był XIX wiek kiedy to masowo powstawały liczne cukiernie i kawiarnie specjalizujące się w wyrobach czekoladowych. Fantazji na temat czekolady nie było końca… pomysłowi Włosi potrafili stworzyć makaron czekoladowy, zupę czekoladową. Współcześnie możemy skorzystać nie tylko z dobrodziejstwa kulinarnego czekolady ale również poddać się uciechom ciała i ducha kąpiąc się w czekoladzie.